O autorze
nic prostszego to istniejący od 2009 roku blog naukowy. Autor jest chemikiem z wykształcenia i powołania, biologiem wszelakim z zainteresowania oraz molem książkowym z wychowania, co niewątpliwie bardzo pomaga mu pisać o wielu innych ciekawszych sprawach niż tylko chemia i biologia. Od polityki się raczej odżegnuje, chyba że dotyczy nauki. Ponadto lubi chodzić po górach, a najszczęśliwszy byłby, gdyby w Himalajach był dostęp do baz czasopism. Czasem wpada w dziwny nastrój i mówi o sobie w trzeciej osobie, ale zazwyczaj szybko mi to mija. W serwisie naTemat piszę po godzinach.

Zapraszam też do zaglądania na okolicznościowy projekt z okazji 60. rocznicy opisania struktury DNA, Podwójna Helisa.

Diamentowa rocznica DNA

Równo sześćdziesiąt lat temu, 25 kwietnia 1953 roku, pismo Nature opublikowało pracę A Structure for Deoxyribose Nucleic Acid, czyli Struktura kwasu deoksyrybonukleinowego, autorstwa Brytyjczyka Francisa Cricka i Amerykanina Jamesa Watsona. Praca ta opisywała strukturę kwasu DNA.

Nie była to pierwsza przełomowa praca o DNA w ogóle. Nie był to też pierwszy opublikowany model. Ale była to ta właśnie praca, która przeszła do historii, a jej autorom zagwarantowała dziewięć lat później Nagrodę Nobla.

Opisanie struktury DNA stało się czymś znacznie więcej, niż tylko to: stało się symbolem początku nowej ery w biologii molekularnej. Konsekwencjami rozwiązania tej struktury jest całokształt badań genetycznych drugiej połowy XX wieku i początków XXI wieku: od rozpracowania kodu DNA i mechanizmów replikacji i przekazywania informacji genetycznej, poprzez sekwencjonowanie genów i genomów oraz odkrywanie roli DNA w nękających nas chorobach, aż po takie cuda odkrywane w ostatnich latach, jak origami DNA czy DNA służące jako nośnik informacji (z zapisanymi w nim wszystkimi ponad 150 sonetami Szekspira).

Historia zaś tego odkrycia ma znamiona najlepszej powieści. Jest w niej podstępna kradzież od prawowitego (i pracowitego) właściciela; jest w niej nierówność społeczna ze wszystkimi jej przypadłościami; jest w niej wyścig z jednym z najtęższych umysłów XX wieku – jest wreszcie mniej lub bardziej zasłużona sława i chwała.

Chciałbym móc to wszystko – i jeszcze więcej – zmieścić w jednym poście. Ale powiem krótko: nie da się. Dlatego też postanowiłem stworzyć poświęcony tej rocznicy i wszystkim towarzyszącym jej okolicznościom projekt. Miałem też tyle szczęścia, że w mniejszym czy większym stopniu zgodziło się w nim udział wziąć więcej osób, polskich blogerów a także badaczy. Rezultatem zaś jest:


Podwójna Helisa


Zapraszam Was bardzo serdecznie do czytania!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...